Jak tworzyć produkty cyfrowe i na nich zarabiać?

#sprzedaż online #ebook #produkty cyfrowe #webinar #kursy online

Udostępnij:

Wartość globalnego rynku e-learningu przekroczyła w 2021 r. 315 miliardów dolarów. Przewiduje się, że do 2028 r. branża odnotuje 20% wzrost. Polski rynek kursów online również prężnie się rozwija. O tym dlaczego warto iść w kierunku produktów online porozmawialiśmy z Michałem Lidzbarskim – właścicielem platformy Web To Learn.

💡 Web To Learn to polska platforma e-learningowa, która umożliwiają prowadzenie edukacyjnego biznesu online. Korzystają z niej nauczyciele i wykładowcy, organizatorzy wydarzeń, agencje marketingowe, przedsiębiorcy, trenerzy i twórcy internetowi. Web To Learn jest jednym z partnerów Blue Media.

Nieco ponad rok temu pisaliśmy o tym, czym dokładnie jest e-learning i jak mocno się rozwija – również z powodu trwającej wtedy pandemii. Mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której większość szkoleń i warsztatów offline została odwołana, a biznes szkoleniowy zaczął się szybko przenosić do internetu. Miniony rok sprawił, że większość osób przekonała się, że szkolenia online mogą być tak samo wartościowe, jak te stacjonarne, a do tego przynosić korzyści w postaci oszczędności, choćby dlatego, że nie musimy ponosić kosztów dojazdu czy noclegu.

W związku ze zmianą, jaka zaszła w odbiorcach kursów, ich twórcy musieli się szybko dostosować do nowych warunków i przenieść się tam, gdzie znaleźli się ich odbiorcy, czyli do internetu. Aktualnie mamy do czynienia z boomem na rynku kursów online – po jednej stronie są ci, którzy chcą inwestować w siebie, a po drugiej ci, którzy chcą zarabiać na swojej wiedzy.


Główne przyczyny wzrostu popularności kursów online

Poza pandemią, która ograniczyła dostęp do szkoleń stacjonarnych i niejako zmusiła do przeniesienia się do sieci, istnieje również kilka innych czynników, z powodu których sprzedaż kursów online rośnie tak dynamicznie.

Jesteśmy u progu kryzysu gospodarczego, który, zdaniem specjalistów, potrwa prawdopodobnie minimum 2-3 lata. Przewiduje się, że ostatni kwartał 2022 r. i pierwszy kwartał 2023 r. przyniosą wielotysięczne zwolnienia. Jednocześnie, rosnąca inflacja sprawia, że oszczędności zgromadzone na kontach tracą swoją wartość.

W związku z tym, coraz więcej osób decyduje się zainwestować swoje oszczędności w siebie – po to by:

  • spożytkować pieniądze zanim jeszcze bardziej stracą na wartości;
  • podnieść swoje kompetencje, by stać się bardziej wartościowym pracownikiem;
  • zdobyć nowe umiejętności, by móc się przebranżowić, jeśli wystąpi konieczność zmiany pracy.

  • Liczby mówią same za siebie

    Dzięki partnerstwu z Web To Learn mogliśmy zobaczyć z bliska, jak szybko rozwija się rynek kursów online. Statystyki serwisu najlepiej to obrazują. Jeszcze do niedawna (w roku 2022) klienci platformy sprzedawali kursy online o łącznej średniej wartości ok. 2 mln zł miesięcznie. Tymczasem we wrześniu br. wartość ta przekroczyła 4 mln zł – doszło więc do wzrostu o 100% m/m.

    Inne dane platformy Web To Learn:

  • 300 067 – liczba wykonanych transakcji
  • 240,15 zł zł – średnia cena kursu online
  • 3478 – liczba platform szkoleniowych stworzonych przez użytkowników
  • 288 467 – liczba użytkowników platform
  • 72 061 374,15 zł – łączna wartość sprzedanych kursów online (w ciągu 6 lat istnienia platformy, z czego 29 561 374,15 w samym 2022 r.)

  • Formatem, który generuje największy przychód klientom platformy jest webinar. Do tej pory użytkownicy Web To Learn stworzyli 562 strony do zapisu na tego typu szkolenie, na które zapisało się 131 355 osób. Dużą popularnością cieszy się również strategia lead magnet, w ramach której dochodzi do wymiany – produkt cyfrowy (np. e-book) w zamian za adres e-mail. To otwiera drogę do sprzedaży kolejnych produktów na stronie podziękowania za zakup (one time offer).

    Jeżeli interesuje Cię, czym dokładnie jest lead magnet, zajrzyj do tego artykułu w naszej bazie wiedzy.

    Rozwiązaniem, z którego bardzo chętnie korzystają użytkownicy platformy jest tzw. order bumps. To strategia polegająca na oferowaniu klientowi dodatkowego produktu już na etapie finalizacji zamówienia – dzięki temu może go dodać do swojego zamówienia bez opuszczania koszyka. Z pewnością znasz tę strategię – kupujesz laptop, a gdy przechodzisz do płatności, w Twoim koszyku pojawia się informacja, że możesz skorzystać ze świetnej oferty na zaślepkę do kamery. Cena zaślepki nie robi już większej różnicy w ostatecznych rozrachunku, więc chętnie przystajesz na tę propozycję. Z kolei dla sprzedawcy jest to dodatkowy dochód, osiągnięty niewielkim wysiłkiem.

    Co zaskakuje w przypadku order bumps, to niespotykanie wysoka konwersja. Wynosi ona od 16% do 60%, więc znacznie więcej niż przeciętna konwersja w e-commerce. Warto o tym pamiętać pracując nad strategią sprzedaży swoich produktów cyfrowych.

    Order bumps nie są nachalną reklamą. Traktuje się je raczej jako sugestię dopasowaną do potrzeb klienta. Przekonująco działa także ich niewysoka cena w stosunku do produktu głównego. Co więcej zastosowanie bumps offer może poprawić rentowność reklamy (większa stopa zwrotu) – wyjaśnia fenomen order bumps Michał Liczbarski.


    W jaki sposób możesz monetyzować swoją wiedzę?

    Istnieje wiele rodzajów produktów cyfrowych, w które możesz "zapakować" swoją wiedzę. Począwszy od wspomnianych wcześniej webinarów, przez kursy online, po konsultacje, e-booki, audio, wideo, nagrania, itp. Możesz prowadzić zajęcia na żywo (np. 1:1 lub w grupach) lub sprzedawać wcześniej opracowane materiały.

    Bardzo ważne jest to, żeby utrzymywać relacje ze swoimi 'kursantami' i pokazywać im, jak ważny dla Ciebie jest ich rozwój. W tym celu możesz przeprowadzać testy i egzaminy, które pozwolą sprawdzić postępy uczestników szkoleń. Tym, którzy ukończą szkolenie, warto przyznawać specjalny certyfikat potwierdzający zdobycie nowej wiedzy i umiejętności.

    Warto również wsłuchiwać się w opinie kursantów, ponieważ mogą być źródłem cennych informacji. Dzięki nim dowiesz się, czy jakość Twoich materiałów spełnia oczekiwania uczestników szkolenia. Ich zadowolenie jest kluczowe, ponieważ od tego zależy zarówno to, czy kupią od Ciebie kolejne produkty cyfrowe, jak i to, czy polecą Cię swoim znajomym. Feedback może również inspirować do stworzenia nowych materiałów, ponieważ uczestnicy szkoleń chętnie zgłaszają, czego jeszcze chcieliby się nauczyć.


    Co osiąga się dzięki kursom online? Czy tylko pieniądze?

    Michał Lidzbarski z Web To Learn podkreśla, że zyski finansowe to nie jedyna korzyść, jaką przynosi sprzedaż kursów online. Sam dochód jest oczywiście ważny, bo stanowi dodatkowe zabezpieczenie finansowe (dodatkowe, bo większość trenerów online traktuje swoją aktywność w sieci jako zajęcie dodatkowe, realizowane równolegle do podstawowej pracy zawodowej – zwłaszcza na początku), ale są również inne, istotne korzyści wynikające z rozpoczęcia sprzedaży kursów internetowych.

    Jedną z nich jest możliwość dotarcia do znacznie szerszego grona nowych klientów, niż w przypadku szkoleń stacjonarnych. Nie musisz działać lokalnie, możesz kierować swoją ofertę do ludzi z całej Polski (lub całego świata, jeśli przygotowujesz materiały w różnych językach).

    Kolejną jest efektywniejsze wykorzystanie czasu, jakim dysponujesz. W przypadku tradycyjnych usług, jedną godzinę swojego czasu możesz przeznaczyć na konsultacje/szkolenie z jednym klientem (lub z jedną grupą). Gdy przenosisz się do sieci, Twój jednogodzinny kurs może być obejrzany przez tysiące osób. Raz poniesiony wysiłek może przynosić zyski wielokrotnie.

    Prowadzenie kursów online pomaga również w budowaniu wizerunku eksperta w danej dziedzinie. Dzielisz się swoją wiedzą i doświadczeniem, opowiadasz o tym, na czym się znasz, a Twoi odbiorcy to widzą i doceniają. Z czasem darzą Cię coraz większym zaufaniem i w pewnym momencie stajesz się tą osobą, do której przyjdą, jeśli będą potrzebować wsparcia w temacie, na którym się znasz.


    Dlaczego coraz więcej osób chce sprzedawać produkty cyfrowe?

    Przede wszystkim dlatego, że nie muszą inwestować dużych środków (poza swoim czasem), żeby zacząć – próg wejścia jest naprawdę niski. Laptop lub smartfon, dostęp do internetu i pomysł – to wszystko, co jest potrzebne na start. Nie trzeba mieć umiejętności programistycznych, żeby stworzyć stronę swojego kursu – można skorzystać z gotowych rozwiązań.

    Sprzedaż produktów cyfrowych to doskonały sposób na rozszerzenie swojej oferty i zdywersyfikowanie źródeł dochodu. Ten ostatni aspekt jest szczególnie ważny w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu gospodarczym. Nie bez znacznie jest również niezależność, jaką daje sprzedaż produktów cyfrowych. Wielu twórców z czasem rezygnuje z wykonywanej dotąd pracy na etacie i 100% swojej aktywności skupia na działalności online, ponieważ może ją wykonywać z dowolnego miejsca i odpowiednim dla siebie czasie. Dopasowuje pracę do swojego życia, a nie życie do pracy.

    Jeżeli zainteresowała Cię tematyka e-learningu lub zastanawiasz się nad stworzeniem własnego produktu cyfrowego – zachęcamy do odwiedzenia bloga naszego partnera, Web To Learn, gdzie znajdziesz wiele wartościowych informacji nt. jak rozpocząć tego typu biznes online oraz jakie możliwości daje sama platforma.

    Ecommerce

    Prawie co czwarta osoba nie kupuje w internecie. Dowiedz się dlaczego i sprawdź, czy można zmienić ich zdanie.

    06.12.2022 CZYTAJ WIĘCEJ

    Ecommerce

    Pandemia wywołała boom na zakupy internetowe. Właściciele sklepów online mieli szansę zanotować spektakularne wyniki sprzedażowe. Jak jest teraz?

    05.12.2022 CZYTAJ WIĘCEJ

    Ecommerce

    Zakupy internetowe w Wielkiej Brytanii są bardziej popularne niż w jakimkolwiek innym kraju Europy, a sprzedaż online stanowi 1/4 sprzedaży detalicznej.

    02.12.2022 CZYTAJ WIĘCEJ