26 Października
2017
powrót do informacji prasowych

E-administracja w Europie [porównanie]

Usługi administracji elektronicznej stają się coraz bardziej dostępne w całej Europie, ale w niektórych obszarach, takich jak ukierunkowanie na użytkownika czy przejrzystość, znaczna część krajów UE pozostaje w tyle. Do nadrobienia sporo ma także Polska.

Jednolity rynek cyfrowy stanowi ważny element strategii politycznej, który został umieszczony na liście dziesięciu najważniejszych priorytetów Komisji Europejskiej. Celem tej strategii jest otwarcie przed obywatelami i przedsiębiorstwami nowych możliwości cyfrowych oraz wzmocnienie pozycji Europy na płaszczyźnie gospodarki cyfrowej. W obszarze tym wiele pozostaje jednak do zrobienia, dlatego dzisiaj działania decydentów skupiają się nie tylko na ocenie stopnia cyfryzacji usług administracji publicznej (ang. performance), ale również śledzeniu postępów (ang. progress) poszczególnych krajów Europy w kierunku społeczeństwa cyfrowego.

Badanie EU eGovernment Report 2016 przynosi wiele istotnych danych na temat adaptacji usług e-administracji oraz wskazuje liderów wśród większości krajów Europy. Słowo Europa pada tutaj nieprzypadkowo, bowiem wykonywanym co dwa lata badaniem objęte są wszystkie państwa członkowskie UE oraz pozostałe kraje europejskie takie jak Norwegia, Islandia, Szwajcaria, a nawet Turcja, roboczo określone mianem EU28+.

Polska (jeszcze) w gronie maruderów

Z wyników badania rysuje się ogólny podział na trzy podstawowe grupy:

  • kraje napędzające rynek e-administracji w Europie (accelerators), w których stopień oraz postęp cyfryzacji usług publicznych jest powyżej średniej EU28+,
  • kraje o wysokim stopniu cyfryzacji usług e-administracji powyżej pozostałych krajów (steady performers), ale wykazujących niewielkie tempo wzrostu, poniżej średniej EU28+ oraz
  • maruderów (moderate performers), czyli kraje gdzie zarówno poziom cyfryzacji usług publicznych, jak i wzrost odnotowany w stosunku do ostatniego badania, kształtują się poniżej średniej EU28+.

Nietrudno domyślić się, że podział ten przebiega między gospodarkami wysoko rozwiniętymi, a krajami dopiero aspirującego do tego grona, które wstąpiły do UE po 2004 roku i nadal mają wiele do nadrobienia również w obszarze jednolitego rynku cyfrowego. Na mapie tej znajdziemy jednak wiele wyjątków.

Do krajów o najwyższym stopniu cyfryzacji usług administracji publicznych zalicza się Niemcy, Francję, Szwecję Norwegię, Islandię, kraje Beneluksu oraz państwa morza bałtyckiego Litwę, Łotwę i Estonię. W ostatnich latach na laurach wyraźnie osiadły Hiszpania, Portugalia, czy Finlandia, podczas gdy grupie maruderów przewodzą takie potęgi gospodarcze jak Wielka Brytania, Irlandia, Szwajcaria, czy Włochy. Europę Zachodnią muszą gonić kraje Trójmorza (Polska, Węgry, Słowacja, Czechy, Rumunia, Bułgaria) oraz Grecja.

Cztery wskaźniki oceny

Ocena poziomu usług administracji elektronicznej w Europie dokonywana jest w oparciu o cztery główne wskaźniki: ukierunkowanie na użytkownika (user centricity), przejrzystość (transparency), mobilność transgraniczna (cross-border mobility) oraz kluczowe czynniki technologiczne (key enablers) niezbędne do dostarczania usług e-administracji.

Ukierunkowanie na użytkownika (user centricity): Usługi e-administracji publicznej muszą być dostępne, wysokiej jakości i przydatne dla obywateli i przedsiębiorców, również w kontekście łatwości ich użycia. Obszar ten wydaje się być najbardziej dojrzałym spośród badanych, ze średnim wynikiem na poziomie 77% dla krajów UE28+. W rankingu najlepiej wypadły Malta, Austria, Estonia, Portugalia i Finlandia, podczas gdy największe postępy na przestrzeni lat dokonały w tym obszarze Austria (+10pp. od 2012 roku) oraz Estonia (+8). Na szarym końcu, z wynikiem o ponad 20% niższym od przeciętnej, uplasowały się Węgry i Rumunia.

Polska (77%) wypada niemal idealnie w środku stawki, choć dużo lepiej oceniana jest u nas dostępność (80) i użyteczność (83%) usług, aniżeli łatwość (60%) czy szybkość ich użycia (57%).

Przejrzystość (transparency): KE analizuje ten obszar z trzech różnych perspektyw – informacji publicznych udostępnianych podmiotom trzecim (z przeciętnym wynikiem 64% dla tego subwskaźnika), dostępności obywateli do zbieranych i przetwarzanych przez administrację publiczną ich danych osobowych (55%) oraz dostępu do informacji na temat stanu obsługi spraw online, w tym czasu ich rozpatrywania.

Wskaźnik przejrzystości dla krajów UE28+ systematycznie rośnie osiągając średnią wartość na poziomie 55%. Przoduje Malta (97%) wraz z goniącymi ją Estonią (81%) oraz Litwą (79%), które wykonały największy postęp w tym obszarze na przestrzeni ostatnich 4 lat. Postęp ten rozkłada się jednak nierównomiernie. Dla przykładu, w mocno cyfrowej Estonii wartość wskaźnika przejrzystości w obszarze zarządzania danymi osobowymi jest relatywnie niski i wynosi raptem 74%. Na tle pozostałych krajów Polska z wynikiem 45% wypada blado, uzyskując w poszczególnych obszarach noty: 36% za dostęp do danych osobowych (wyraźny skok o 17 pp.), 65% w obszarze udostępniania informacji publicznych oraz 34% na polu dostępności do informacji online o usługach publicznych.

Mobilność transgraniczna (cross-border mobility): Dostępność usług elektronicznej administracji dla obcokrajowców oraz firm działających na wspólnym rynku UE osiąga wartość na poziomie 64%.

Najwięcej e-usług dla obywateli innych krajów oferuje Malta, Estonia i Szwecja, podczas gdy obcokrajowcom najtrudniej załatwić będzie urzędowe sprawy online w Hiszpanii, na Węgrzech oraz w Serbii. Wśród firm najłatwiej będą miały podmioty działające w Wielkiej Brytanii, Danii oraz Szwecji. Duży postęp w udostępnianiu usług e-administracji dla biznesu zrobiła zaś Francja, której mobilność transgraniczna w porównaniu z latami 2012-2013 wzrosła aż o 37 pp. Na szarym końcu w zestawieniu uplasowały się Serbia i Rumunia z wynikiem o prawie 50 pp. niższym od średniej UE28+. A Polska? Również poniżej przeciętnej UE28+ (średnio 45%), ale z wyraźnym, bo aż o 17 pp. wzrostem w ciągu dwóch ostatnich lat.

Kluczowe czynniki technologiczne (key enablers): KE wymienia pięć kluczowych komponentów technicznych, niezbędnych do dostarczania usług e-administracji. Są to mechanizmy elektronicznego poświadczenia tożsamości (eID), elektroniczne dokumenty (eDocuments), mechanizmy jednokrotnego logowania (SSO), uwierzytelnione źródła danych (Authentic Source), które pozwalają wykorzystać dane posiadane przez administrację oraz wirtualne repozytoria (eSafe) umożliwiające bezpieczne przechowywanie danych użytkowników i dokumentów.

Średnia wartość tego wskaźnika dla krajów EU28+ wynosi 54%. Wyraźny postęp jest zauważalny, choć większość administracji publicznych poszczególnych krajów rozwija zaledwie jeden z komponentów technicznych w tym samym czasie. Pełną implementacją mechanizmów SSO może poszczycić się dziewięć krajów Europy, a kolejnym sześciu udało się w całości wdrożyć bezpieczne repozytoria danych (eSafe). Mechanizmy elektronicznego poświadczenia tożsamości (eID) udało się z kolei w pełni zaadaptować w Estonii, podczas gdy Malta, Łotwa, Hiszpania i Turcja są bliskie temu celu. W obszarze technologii najszybciej rozwijają się kraje Beneluksu, Skandynawia oraz kraje bałtyckie (Łotwa, Litwa, Estonia). Polska z wynikiem 61% wypada powyżej średniej krajów EU28+ (54%), ale w stosunku do ostatniego badania odnotowała niewielki spadek tego wskaźnika o 1pp. Najlepiej ocenione zostały obszary zarządzania tożsamością (79%) oraz obsługi elektronicznych dokumentów (67%, spadek o 8pp.).

#e-administracja

#Blue Media

#płatności dla sektora publicznego