09 Marca
2021
powrót do informacji prasowych

Co druga płatność cykliczna BLIK przechodzi przez Blue Media

Blue Media od wielu lat jest liderem rozwiązań płatniczych dla modeli biznesowych opartych o ekonomię subskrypcji. Taka forma sprzedaży to nie jest tylko zmiana sposobu płatności. Często jest to zmiana całej filozofii działania firmy. Patrząc na źródła pieniądza coraz powszechniejszy staje się BLIK.

- Szacujemy, że jako Blue Media obsługujemy już 50 proc. rynku płatności cyklicznych BLIK w Polsce. Jesteśmy zdecydowanym liderem we wprowadzaniu płatności automatycznych za faktury oraz na rynku ubezpieczeniowym - mówi Krystian Wesołowski, Head of Sales, Blue Media.

Uruchomienie płatności cyklicznych oznacza, że klient otrzymuje od swojego usługodawcy wygodną możliwość podłączenia dowolnego źródła pieniądza: karty, BLIKA czy stałego zlecenia całkowicie online. Każda z tych form działa w trochę innych sposób. Niektóre pozwalają na elastyczną zmianę kwoty obciążenia, inne mogą wymagać dodatkowej autoryzacji, a jeszcze inne ograniczają się wyłącznie do stałej kwoty.

Od 2019 r. funkcjonuje usługa BLIK płatności powtarzalne (cykliczne), która dostępna jest obecnie w dwóch bankach: ING oraz Banku Pekao S.A. Wkrótce mają dołączyć kolejne banki. Dzięki płatnościom powtarzalnym BLIK klienci nie muszą pamiętać o cyklicznych zobowiązaniach. To rozwiązanie nie wymaga podawania danych rachunku bankowego czy karty płatniczej. Płatnościami powtarzalnymi BLIK użytkownik może zarządzać z poziomu aplikacji bankowości mobilnej.

Do tej pory jako metodę płatności automatycznego BLIKA wdrożył u siebie operator Play, firma ubezpieczeniowa Aviva (oba rozwiązania we współpracy z Blue Media), i wkrótce z rozwiązania skorzysta jeden z partnerów biznesowych Blue Media z branży e-commerce.

Jak działa BLIK powtarzalny? Zamiast wpisywania danych karty czy wysyłania listów ze zgodą na uruchomienie bankowego polecenia zapłaty, klient wybiera na swoim koncie Play lub MojaAviva płatność BLIK, podaje kod, a następnie w aplikacji swojego banku zatwierdza płatność PIN-em. Następnie otrzymuje od Play lub Avivy propozycję zapisania cyklu płatności - częstotliwości i daty końca subskrypcji. Na bazie informacji o wysokości faktury w danym miesiącu, operator płatności - Blue Media - obciąża odpowiednią kwotą konto klienta w ramach zapamiętanej cykliczności.

- Model subskrypcyjny to nie jest tylko zmiana sposobu płatności, ale zmiana sposobu myślenia całej organizacji o tym, jak pobierać opłaty od swoich klientów. Masowi wystawcy faktur czy ubezpieczyciele wydają się naturalnie dopasowani do takiej transformacji i nawet jeśli nie obejmie ona z różnych względów wszystkich usług, to długofalowo może stanowić realny wyróżnik oferty na rynku - mówi Krystian Wesołowski, Head of Sales, Blue Media.

Ekspert wskazuje, że prawdopodobnie szybki wzrost popularności usługi nastąpi po udostępnieniu jej przez kolejne banki w swoich aplikacjach.

Rozwój płatności cyklicznych w Polsce

Badania wskazują, że Polacy chcą korzystać z płatności cyklicznych. Tylko 44 proc. deklaruje, że nie korzysta z żadnej usługi subskrypcyjnej. To spadek o blisko 20 punktów procentowych na przestrzeni zaledwie trzech lat - wynika z ubiegłorocznego badania Blue Media “Finanse w czasie pandemii”.

- Polacy są skłonni do płacenia cyklicznego za usługi, gdy mają poczucie, że dzięki nim uzyskują dostęp do usług czy produktów, z których w innym wypadku nie mogliby skorzystać. Niezmiennie najważniejszym czynnikiem decydującym o subskrypcji jest wygoda. Docenia ją prawie połowa wszystkich użytkowników deklarujących korzystanie z abonamentów. Kluczowe znaczenia ma także łatwość korzystania z usługi - zauważa Krystian Wesołowski z Blue Media.

Ekspert wskazuje jednak, że firmy chcące wdrożyć w swoich biznesach model subskrypcyjny powinny do tego podejść kompleksowo, ale i realnie. - Nie ma potrzeby oferować modelu cyklicznego dla produktów, które kupujemy bardzo rzadko, np. co dwa lata. Ekonomia subskrypcji nie powinna też służyć do "fikcyjnego" dopychania produktów, których klienci zupełnie nie potrzebują - podsumowuje ekspert.

 - Płatności powtarzalne BLIK mogą już niedługo zrewolucjonizować rynek subskrypcji oraz przekonać nowych klientów do korzystania z tego typu usług. Do tej pory barierą była często obawa przed podawaniem wrażliwych danych płatniczych lub zdefiniowaniem zlecenia stałego, które wielu ludziom kojarzyło się z brakiem kontroli nad wydatkami i brakiem elastyczności. Możliwość zarządzania płatnościami cyklicznymi BLIK poprzez aplikację bankowości mobilnej zupełnie niweluje te obawy. Nie tylko umożliwia zatrzymanie cyklu płatności w dowolnym momencie, ale także – poprzez powiadomienia aplikacji pozwala na bieżąco śledzić kto i jaką kwotę pobiera z konta – mówi Magdalena Kubisa, dyrektor rozwoju biznesu w Polskim Standardzie Płatności, który jest operatorem BLIKA. – Wiele firm może łatwo wykorzystać w swoich modelach biznesowych potencjał płatności powtarzalnych BLIK – dodaje.