16 Kwietnia
2018
powrót do informacji prasowych

Jakie sporty uprawiają polskie dzieci?

Piłka nożna, pływanie, taniec, sporty walki - takie dyscypliny sportowe najczęściej uprawiają polskie dzieci.​ Sport jest istotnym tematem w codziennych rozmowach Polaków. Jako ważny określiło go aż 84 proc. pytanych w badaniu “Pozaszkolna edukacja sportowa dzieci”, zrealizowanym dla Blue Media.

Ponad połowa chłopców (58 proc.) wybiera piłkę nożną, spora grupa pływa i uprawia sporty walki. Inne wskazania padają rzadziej niż raz na 10 przypadków. Popularność piłki nożnej nie może dziwić. - Do grania w piłkę nożną nie trzeba zbyt wiele, wystarczy kawałek placu i piłka. Pod tym względem piłka nożna nie ma sobie równych. Jest najbardziej egalitarnym sportem – mówi Michał Mekler, odpowiedzialny za rozwój sportbm, aplikacji do zarządzania akademiami sportowymi, w grupie Blue Media.

Wybory dziewczynek są bardziej zróżnicowane. Zwykle decydują się na sport mniej kontaktowy: taniec/balet, pływanie lub gimnastykę. Wspólną dyscypliną, uprawianą równie chętnie przez chłopców i dziewczynki jest pływanie.

Dlaczego dzieci uprawiają sport?

Najważniejszym celem uczęszczania dzieci na zajęcia sportowe, wskazywanym przez rodziców,  jest rozwój fizyczny (71 proc.). Dla ponad połowy (54 proc.) ważne jest zdrowie dziecka. Więcej niż jedna trzecia stawia na rozwój osobowości (36 proc.) i zapewnienie dziecku rozrywki (35 proc.). Rozwój fizyczny jest nieco istotniejszy dla rodziców chłopców. Rodzice dziewczynek większą uwagę zwracają na aspekt zdrowotny.

Dla rodziców najmłodszych dzieci ważne jest, by dzięki zajęciom ich pociechy integrowały się z grupą rówieśniczą. Im dziecko starsze, tym ważniejsze jest ukształtowanie sportowca i sukces sportowy. Mieszkańcom wsi rzadziej zależy na rozwoju osobowości dziecka. Częściej traktują zajęcia sportowe jako sposób na socjalizację.

Gdzie trenują młodzi sportowcy?

Ponad 60 procent dzieci uprawiających sport pozaszkolny uczęszcza do różnego rodzaju szkółek, akademii sportowych. Najważniejszy powód wyboru konkretnej szkółki jest prozaiczny - chodzi o bliskość miejsca zamieszkania, pracy rodziców bądź szkoły (52 proc.). Odległość jest nawet ważniejsza niż atmosfera zajęć (49 proc.), choć - paradoksalnie - to właśnie ona najczęściej decyduje o zmianie ośrodka treningowego. Prawie jedna trzecia rodziców (27 proc.) postanowiła zmienić szkółkę ze względu na nieodpowiednią atmosferę treningów. Istotnymi powodami zmian bywa również niewystarczający poziom sportowy i infrastruktura dotychczasowego ośrodka - wynika z badania.

Oceniając akademię lub szkółkę sportową, do której uczęszczają ich dzieci, rodzice najprzychylniej ocenili organizację treningów, planowanie zajęć, sprawy formalne i poziom sportowy zajęć. Najgorszą opinię mają na temat organizacji turniejów, meczów, zgrupowań i obozów sportowych. Rodzice zauważają również niedoskonałości w infrastrukturze sportowej. - Niestety, mimo niewątpliwego rozwoju, wciąż mamy problem z odpowiednimi bazami treningowymi. Według naszego raportu, te niedociągnięcia zauważa 22 proc. rodziców. Tylko nieliczne ośrodki w Polsce mogą się pochwalić bazami treningowymi z prawdziwego zdarzenia. W tym obszarze jest wiele do poprawy – dodaje Mekler.

Rodzice zaangażowani

Rodzice mają istotny udział w usportowieniu dziecka - zajmują się transportem, kibicują podczas zawodów i motywują przed treningiem. Najczęściej wskazywaną rolą jest jednak finansowanie zajęć (64 proc.). Szkółki umożliwiają dokonywanie płatności przelewem internetowym, z czego korzysta ponad jedna trzecia rodziców (37 proc.). Tyle samo płaci gotówką raz w miesiącu. Zdecydowana większość kontaktów rodziców ze szkółkami i trenerami odbywa się osobiście lub telefonicznie. Komunikacja przy pomocy aplikacji internetowej częściej prowadzona jest z trenerami indywidualnymi (20 proc.). Dostrzegalny jest rozwój narzędzi służących do komunikacji, a także tych do analizy rozwoju młodych sportowców.

- O ile pod kątem liczby i jakości obiektów sportowych wciąż gonimy zachodnią Europę, o tyle pod kątem rozwiązań technologicznych dla sportu jesteśmy w czołówce. Mamy nowoczesne systemy do zarządzania klubami sportowymi czy aplikacje ułatwiające komunikację z rodzicami, analizowanie i śledzenie postępów zawodników – komentuje Błażej Jenek, były dyrektor generalny Lechii Gdańsk, ekspert Blue Media od projektów sportowych.

Zobacz także:Jak w Polsce kształcimy młodych sportowców?


Metoda badania – badanie internetowe CAWI z wykorzystaniem internetowego panelu badawczego, przeprowadzone przez firmę badawczą Satisface. Zrealizowano łącznie 609 wywiadów na grupie rodziców dzieci w wieku 7-16 lat, uczęszczających na pozaszkolne zajęcia sportowe. 

#sportbm

#edukacja sportowa dzieci

#Blue Media